Nie ma granic, wycinanie, sklejanie, malowanie, przyczepianie, o kolażu dawno temu myślałam, stare strony książek z odzysku makulaturowego, suche pastele, olejne, laminowane elementy z fotografii, suche liście, osobiście zbierane i suszone w mądrych książkach, kolorowe tasiemki, elementy metalowe..... oprawa w czarną ramkę z IKEA, lub inny kolor, do wyboru:)
wtorek, 12 marca 2013
Komunijne błękity...
Tym razem na zamówienie, każde zaproszenie jest inne, pojedyncze egzemplarze, nie potrafię robić masowo....
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































